Kategorie
Bez kategorii

Czy kleszcze spadają z drzew? Co wiemy o kleszczach?

Kleszcze należą do szczególnie niebezpiecznych stworzeń, których ugryzienie potrafi być przyczyną wielu, groźnych chorób. Z tego powodu wokół nich narosło wiele mitów.

Czy kleszcze spadają z drzewa, a może nawet latają? Poniżej rozprawimy się z najpopularniejszymi mitami na temat tych niewielkich pajęczaków.

Czy kleszcze żyją na drzewach?

Często słyszy się o zachowaniu szczególnej ostrożności podczas spacerów w lesie. Mówi się, że kleszcze żyją na drzewach i mogą z nich spaść na człowieka.

Nie ma w tym stwierdzeniu zbyt wiele prawdy. Kleszcze nie mają bowiem zwyczaju przebywania na drzewach. Nie są też w stanie wspinać się po nich i spadać na niczego nieświadomych przechodniów.

Gdzie najczęściej możemy spotkać kleszcze?

Gdzie zatem bytują te groźne pajęczaki? Żyją one najczęściej w gęstych zaroślach, sięgających maksymalnie do wysokości 1,5 metra od ziemi.

To właśnie na krzewach i paprociach zazwyczaj znajdują się kleszcze, które czekają na to, aż człowiek lub zwierzę otrą się o gałąź lub liści, na których siedzą. Wówczas przechodzą na niego i rozpoczynają wędrówkę w poszukiwaniu najkorzystniejszego miejsca do wgryzienia się.

Czy kleszcze żyją tylko w lasach i na łąkach?

Jeszcze jakiś czas temu kleszcze można było faktycznie spotkać wyłącznie na wilgotnych, porośniętych gęstą trawą łąkach lub w lasach.

Obecnie jednak pajęczaki pojawiają się nawet w przydomowych ogródkach lub miejskich parkach, dlatego należy zachować szczególną ostrożność, jeśli wybieramy się w plener. Ryzyko ugryzienia przez kleszcza jest bowiem naprawdę spore.

Czy kleszcze latają?

Inny, popularny mit na temat kleszczy głosi, że te niewielkie pajęczaki potrafią latać. Nic bardziej mylnego. Jak już wspomnieliśmy żyją one w zaroślach i do tego, żeby znalazły się na skórze człowieka, niezbędny jest kontakt, np. przez otarcie się nogą lub ręką o gałąź.

Co ciekawe, mianem „latających kleszczy” często określa się zupełnie innego owada. Tak nazywa się strzyżaki jelenie, które posiadają skrzydła, które odrzucają jednak, gdy znajdą nosiciela.

Ugryzienie kleszcza boli

Niektóre osoby uważają, że nie da się przegapić kleszcza na skórze, gdyż w momencie ugryzienia czujemy ukłucie, jak w przypadku ukąszenia przez rozmaite owady.

Niestety, to również nie jest prawda. Ugryzienie kleszcza jest niemalże bezbolesne, gdyż pajęczak wstrzykuje wraz ze swą śliną do krwi substancję znieczulającą. Z jej powodu często przez dłuższy czas nie zdajemy sobie sprawy z tego, że zostaliśmy ukąszeni. Niekiedy dochodzi nawet do sytuacji, gdy kleszcz niepostrzeżenie się wgryzł, a następnie odpadł. Wówczas żywiciel nawet nie wie o jego istnieniu i przez to nie zdaje sobie sprawy z ryzyka wystąpienia groźnych chorób.

Czy każdy kleszcz zaraża boreliozą?

Kleszcze zalicza się do szczególnie niebezpiecznych, gdyż są one nosicielami wielu groźnych dla człowieka chorób, w tym boreliozy.

Warto jednak pamiętać, że nie każdy pajęczak jest nosicielem tej choroby. Szacuje się, że w naszym kraju około 40% kleszczy przenosi boreliozę. Jeśli zatem dojdzie do ugryzienia przez kleszcza, warto dokładnie obserwować ciało, czy nie pojawi się na skórze charakterystyczny, pierścieniowaty rumień – jeden z objawów tej groźnej choroby. Wówczas trzeba niezwłocznie udać się do lekarza i rozpocząć antybiotykoterapię.

Jak wyciągać kleszcza?

Pojawia się także wiele, mocno sprzecznych wskazówek, jak wyciągać kleszcza. Niektórzy sugerują, że należy go wcześniej posmarować tłuszczem lub alkoholem. Zdecydowanie jednak lepiej unikać tego rozwiązania. Kleszcz zaczyna się bowiem wówczas dusić i wymiotować, wstrzykując wszystkie groźne substancje od razu do krwioobiegu żywiciela. Ryzyko zakażenia rozmaitymi chorobami znacząco wtedy wzrasta.

Kleszcza należy wyjąć zdecydowanym ruchem. Nie ma również potrzeby przekręcania go. Po usunięciu pajęczaka trzeba sprawdzić, czy żaden kawałek nie został w ranie. Może to bowiem prowadzić do zakażenia. Dopiero potem odkaża się ranę i w razie pojawienia się bólu lub swędzenia aplikuje środki na ukąszenia kleszcza.

Co może się przydać na ukąszenia kleszcza?

Czasami, gdy już kleszcz zostanie wyjęty, pojawia się niewielkie opuchnięcie, którego jednak nie można mylić z pierścieniowym rumieniem, wspomnianym wcześniej.

Wówczas warto zastosować maści antyhistaminowe, które zmniejszą świąd i ból. Można także postawić na urządzenie Bite Away, przynoszące ulgę dzięki wykorzystaniu terapii skoncentrowanym ciepłem.

Rankę po kleszczu trzeba obserwować przez kilka tygodni, a w razie pojawienia się jakichkolwiek niepokojących objawów, należy udać się do lekarza, który doradzi dalszą metodę leczenia.

Bite Away – klikasz i swędzenie znika!

Kategorie
Bez kategorii

Czym się różni pszczoła od osy? Jak wyglądają?

Spędzanie czasu w plenerze to wielka przyjemność, obarczona jednak ryzykiem ukąszenia przez owada. W ogrodzie, na tarasie lub na spacerze w parku możemy spotkać wiele różnych, niekiedy groźnych stworzeń, które potrafią nas dotkliwie pogryźć lub użądlić.

Do szczególnie popularnych zaliczają się pszczoły i osy. Jeśli zastanawialiście się, czym się różni pszczoła od osy i chcielibyście wiedzieć, co zrobić w razie użądlenia, zachęcamy do lektury dzisiejszego artykułu.

Czym się różni pszczoła od osy?

Oba owady bywają często mylone, ze względu na sporą ilość podobieństw w ich wyglądzie. Nie oznacza to jednak, że nie da się ich rozpoznać. Wbrew pozorom osy i pszczoły różnią się pod wieloma względami – zarówno w kwestii wyglądu, jak i zachowania.

Jak wygląda pszczoła?

Pszczoły to owady o długości dochodzącej do 1,8 centymetra. Mają krępe, lekko wydłużone ciała oraz skrzydła z przezroczystej błonki. Tułów i odwłok pszczoły jest barwy ciemnobrązowej lub ciemnopomarańczowej. Nogi są dość masywne.

Całe ciało pszczoły pokrywają tysiące delikatnych włosków, co zbliża je nieco do trzmiela, od którego jest jednak znacznie smuklejsza.

Jak wyglądają osy?

Osy osiągają długość do 1,8 centymetra, choć niektóre rodzaje potrafią być nieco większe. Ich ciało pokrywa gładki i lśniący pancerz, w wyraźne czarno-żółte pasy.

Pomiędzy tułowiem a odwłokiem mocno zarysowuje się wcięcie, które dało nazwę do opisywania części ciała u człowieka. Mowa oczywiście o „talii osy”.

Odnóża osy są cienkie. Przyjmują jednolicie żółty kolor.

Różnice między pszczołą a osą

Jak zatem można zaobserwować, wbrew pozorom osy i pszczoły można łatwo rozróżnić, gdyż owady te tylko z pozoru są do siebie bardzo podobne. Łączy je w zasadzie głównie wielkość.

A co je różni? Podstawową różnicą w wyglądzie osy i pszczoły jest kolor obu owadów. Wskazówką są również mocno zarysowane pasy na ciele os.

Oprócz tego osy są gładkie, na ich ciele nie pojawiają się włoski tak charakterystyczne dla pszczół. Ogólny wygląd również pozwala łatwo rozpoznać oba owady – pszczoły są krępe i nie mają wcięcia widocznego na ciele os.

Poza tym zasadnicze różnice pojawiają się także w zachowaniu obu gatunków owadów. Pszczoły miodne zbierają nektar i produkują miód, czym nie zajmują się osy. Pszczoły żywią się wyłącznie pokarmem roślinnym, a osy mogą również spożywać pokarmy zwierzęce, np. mięso.

Na koniec pamiętajmy również o tym, że pszczoły są spokojniejsze od os. Atakują wyłącznie w sytuacji zagrożenia. W chwili użądlenia przez pszczołę jej żądło odpada, a owad umiera. Osy natomiast mogą żądlić wielokrotnie, gdy zostaną sprowokowane. Stąd też wzięła się ich niezbyt dobra sława.

Co na użądlenia pszczoły lub osy?

W przypadku użądlenia przez oba rodzaje owadów, należy szybko zastosować skuteczne środki zmniejszające nieprzyjemne objawy, jak ból, pieczenie i obrzęk.

Warto wykorzystać zimne okłady i maści histaminowe. Jeśli natomiast wolimy naturalne rozwiązania, wielkim wsparciem będzie Bite Away – certyfikowane urządzenie medyczne, uśmierzające ból dzięki terapii skoncentrowanym ciepłem.

Postawmy na sprawdzone rozwiązania, zachowajmy ostrożność, stosujmy skuteczne środki na użądlenia owadów i nie prowokujmy owadów. Dzięki temu przyjemnie i spokojnie spędzimy czas na łonie natury.

Bite Away – klikasz i swędzenie znika!

Kategorie
Bez kategorii

Jak wygląda szerszeń? Czy powinniśmy się go bać?

Szerszeni boi się większość ludzi. Można je spotkać zdecydowanie rzadziej niż inne owady, jak choćby pszczoły lub osy, jednakże coraz częściej pojawiają się w naszych ogrodach lub domach, a nawet zakładają w ich pobliżu gniazda.

Jak wygląda szerszeń i jak sobie z nim poradzić, jeśli pojawi się w naszym mieszkaniu lub domu? O tym napiszemy w dzisiejszym tekście.

Jak wygląda szerszeń?

Szerszenie należą do tej samej rodziny owadów, co osy, czyli do osowatych. W naszym kraju najczęściej występują szerszenie europejskie, choć w ostatnich latach zaczęły również pojawiać się szerszenie azjatyckie, większe od swoich zachodnich kuzynów.

Jak wygląda szerszeń? Owady z tej rodziny są dość podobne do os. Mają pancerz w żółto-czarne pasy oraz silnie zarysowane wcięcie pomiędzy tułowiem a odwłokiem.

Co zatem je wyróżnia? Szerszenie osiągają znacznie większe rozmiary niż zwykłe osy. Osobniki z rodziny europejskiej osiągają do 3,5 centymetra długości. Okazy azjatyckie miewają natomiast nawet 6 centymetrów długości.

Czy ugryzienie przez szerszenia jest groźne?

Utarło się stwierdzenie, że jad szerszenia jest niezmiernie niebezpieczny i jeśli użądli nas kilka osobników, może to doprowadzić do śmierci.

Okazuje się jednak, że jad szerszeni nie jest dużo silniejszy niż ten, którym dysponują osy i pszczoły. Dlatego użądlenie szerszenia nie jest specjalnie niebezpieczne dla zdrowych osób.

Jeśli jednak spotkamy szerszenia, należy szczególnie uważać, żeby nie dopuścić do użądlenia w szyję, okolice ust lub nosa. Może być to bowiem groźne i spowodować poważne problemy z oddychaniem.

Uczulenie na jad szerszenia

Problemy mogą pojawić się u alergików. W takich przypadkach niejednokrotnie dochodzi do silnych reakcji uczuleniowych, które potrafią prowadzić do wstrząsu anafilaktycznego, a nawet śmierci.

Osoby, które wiedzą zatem o tym, że są uczulone na jad szerszenia, muszą wykazywać się znacznie większą ostrożnością podczas spacerów lub spędzania czasu na świeżym powietrzu.

Jeśli dojdzie do użądlenia przez szerszenia u alergika, należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem, który zajmie się dalszym leczeniem.

Jak się zachować, gdy szerszeń wleci do domu?

Szerszenie nie zaliczają się do bardzo agresywnych owadów, do czasu gdy nie zostaną sprowokowane do ataku. Dlatego, jeśli w naszym domu pojawi się szerszeń, nie należy wykonywać gwałtownych ruchów. Warto zadbać o to, żeby w pobliżu owada nie znajdowały się dzieci i zwierzęta.

Zanim przystąpimy do usunięcia szerszenia z domu, warto założyć przynajmniej dwie warstwy grubej odzieży, dokładnie zasłaniającej ręce, nogi i twarz. Pamiętajmy, że owady reagują na kolory, najlepiej zatem wykorzystać ubrania w stonowanych odcieniach.

Warto zacząć od otwarcia drzwi i okien. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że owad sam wyfrunie z domu. Można również wykorzystać specjalne rakiety na owady albo środki chemiczne przeciwko szerszeniom.

Jak pozbyć się gniazda szerszeni?

Jeżeli owady pojawiają się regularnie, najprawdopodobniej wybudowały gniazdo w domu lub ogrodzie. W takiej sytuacji należy ostrożnie śledzić je i zlokalizować miejsce ich bytowania.

Pamiętajmy, że w gniazdach szerszeni może żyć nawet kilkaset owadów, które potrafią dotkliwie pożądlić człowieka podczas prób walki z nimi. Lepiej zatem nie próbować działać na własną rękę, tylko skorzystać z usług specjalistów, wyposażonych w odpowiedni sprzęt i mających doświadczenie w usuwaniu gniazd owadów.

Skuteczne sposoby na użądlenie szerszenia

Nie zawsze udaje się jednak skutecznie odstraszyć szerszenie i czasami dochodzi do użądlenia przez szerszenia.

Co wówczas zrobić? Jeśli nie jesteśmy uczuleni na jad tych owadów, można po prostu wykorzystać domowe sposoby, które pomogą poradzić sobie z nieprzyjemnymi objawami, jak ból, obrzęk i pieczenie.

Warto zastosować zimne okłady, które przynoszą ulgę i pomagają uporać się z opuchlizną. Można także wypić roztwór wapna, dzięki czemu zmniejsza się uczucie swędzenia.

Wiele osób decyduje się też na zastosowanie maści przeciwhistaminowych, które zmniejszają objawy reakcji alergicznej na jad szerszeni oraz przyspieszają leczenie.

Dla zwolenników naturalnych rozwiązań skutecznym sposobem na walkę z objawami użądleń szerszenia jest urządzenie Bite Away, które przynosi ulgę, dzięki zastosowaniu terapii skoncentrowanym ciepłem. Bez używania środków farmakologicznych aktywuje ono procesy lecznicze w skórze oraz szybko zmniejsza ból i swędzenie.

Użądlenia szerszenia bywają bardzo nieprzyjemne, a czasami nawet groźne. Zachowajmy zatem ostrożność oraz wyposażmy się we właściwe środki takie, jak Bite Away, żeby czuć się bezpiecznie w swoich domu i ogrodzie.

Bite Away – klikasz i swędzenie znika!

Kategorie
Bez kategorii

Jak odstraszyć osy? Czego się boją i jak się ich pozbyć?

Mało które owady okryły się tak złą sławą, jak osy. Ich ugryzienie bywa bardzo bolesne i nieprzyjemne. Istnieje jednak wiele skutecznych sposobów na to, żeby pozbyć się tych nieproszonych gości i móc spokojnie odpoczywać bez obaw o użądlenie przez owada.

Jeśli chcecie wiedzieć, jak odstraszyć osy, zapraszamy do lektury dzisiejszego artykułu, w którym opowiemy o tym, jakich substancji szczególnie nie lubią te owady.

Czy osy są agresywne?

Wiele osób myśli, że osy są agresywne i atakują bez powodu. Oczywiście nawet wśród tych owadów występują rodzaje, które bywają szczególnie niebezpieczne. Są to Vespula germanica, która gniazduje na dachach lub Vespula vulgaris, która zakłada gniazda w jamkach w ziemi.

Nawet jednak w ich przypadku warto jednak pamiętać, że do użądlenia osy może dojść tylko wtedy, gdy owad zostanie do tego sprowokowany, na przykład poprzez zbytnie zbliżenie się do gniazda lub wykonywanie gwałtownych ruchów.

Czy osy są pożyteczne? Rola os w przyrodzie

Większości z nas osy kojarzą się tylko z natrętnymi i groźnymi owadami. Często jednak zapominamy o tym, że są to pożyteczne zwierzęta, które mają swoje miejsce w ekosystemie.

Osy żywią się mączlikami, gąsienicami i mszycami. Powinni je zatem doceniać przede wszystkim właściciele mniejszych lub większych ogródków. Owady te skutecznie eliminują bowiem najbardziej popularne szkodniki roślin, przyczyniające się do wielkich zniszczeń w uprawach.

Warto o tym pamiętać, zanim podejmiemy decyzję o zabijaniu owadów, które przypadkowo pojawią się w naszym domu lub ogrodzie. Często zdecydowanie lepiej wykorzystać sprawdzone metody odstraszania os.

Co odstrasza osy?

Sklepowe półki w okresie wiosenno-letnim aż uginają się od rozmaitych preparatów, których zadaniem jest odstraszanie os. Pomagają one skutecznie uniknąć użądlenia przez owada. Jak wybrać najlepszy?

Gotowe środki odstraszające owady – repelenty na osy

Repelenty najczęściej występują w formie sprayu lub płynu do aplikacji na skórę lub odzież. Sprawdza się to zatem zwłaszcza wtedy, gdy chcemy spędzić przyjemnie czas na tarasie, w ogrodzie lub wybrać się na spacer. Znacząca większość owadów będzie nas unikać.

Można także postawić na rozmaite świece zapachowe lub specjalne spirale, których zapach również zniechęca owady do zbliżania się do danej przestrzeni, na przykład przydomowego tarasu.

Olej goździkowy – domowe sposoby na osy

Środki chemiczne jednak nie zawsze mogą być bezpiecznie stosowane. Przed użyciem należy dokładnie zapoznać się ze wskazaniami na opakowaniu. Zwłaszcza w przypadku mocnych preparatów mogą bowiem pojawiać się ograniczenia co do wieku użytkowników. Wielu repelentów nie powinno być używane przez małe dzieci. Część z nich nie jest też wskazana dla kobiet w ciąży lub karmiących piersią.

Wówczas warto zwrócić się w stronę środków naturalnych. Jednym z najskuteczniejszych jest olejek goździkowy na osy.

Dla człowieka jego zapach jest zazwyczaj przyjemny. Osy jednak szczególnie go nie lubią i trzymają się z daleka od jego źródła.

Wystarczy tylko przygotować roztwór z wody i olejku goździkowego, który można rozpylać w pomieszczeniu lub na tarasie. Warto spryskać nim również tekstylia, np. zasłony, tapicerowane meble, poduszki.

Podgrzany ocet

Osy bardzo nie lubią także zapachu podgrzanego octu. Często wystarczy raptem niewielki pojemniczek, żeby skutecznie zniechęcić owady do pojawiania się w danym miejscu.

Trzeba jednak pamiętać, że o ile zapach olejku goździkowego jest raczej przyjemny, to ocet może być drażniący dla osób szczególnie wrażliwych na silne aromaty.

Jak zrobić pułapkę na osy?

Nie zawsze udaje się trwale odstraszyć osy. Jeżeli widzimy, że ich liczba stale wzrasta i nie możemy sobie z nimi poradzić, warto wykorzystać pułapki na osy.

Pułapki stanowią skuteczny sposób walki z owadami w domu i ogrodzie. Ich przygotowanie nie jest specjalnie trudne. Wystarczy bowiem butelka po napojach, z której odcinamy górną część. Odwracamy ją do góry nogami, tworząc coś na kształt lejka i ponownie łączymy obie części. Do środka wlewamy słodki sok lub piwo, czyli skuteczne przynęty.

W sklepach można również znaleźć gotowe pułapki, które wypełnia się specjalnymi, syntetycznymi preparatami, pozwalającymi na szybkie pozbycie się owadów.

Jak pozbyć się gniazda os w domu?

Zdarzają się również przypadki, gdy osy zakładają w domu lub ogrodzie gniazdo. Wówczas trzeba działać szybko i sprawnie.

Jak pozbyć się gniazda os? Do takiego zabiegu trzeba się dobrze przygotować. Gniazdo powinno się usuwać w czasie, gdy owady są najmniej aktywne, na przykład nocą lub wczesnym rankiem. Należy założyć odzież ochronną, osłaniającą niemal całe ciało, co uchroni przed ewentualnymi użądleniami.

Gniazdo opryskuje się preparatem, na przykład gaśnicą na osy BROS. Działa ona na odległość nawet 7 metrów, dzięki czemu nie trzeba zbytnio zbliżać się do gniazda. W razie potrzeby czynność powtarza się na drugi lub trzeci dzień. Gdy stwierdzimy, że udało się całkowicie wytępić owady, wówczas nakłada się delikatnie na gniazdo worek i odcina je od ściany.

Czy ugryzienie przez osy może być groźne?

Użądlenie osy jest niezmiernie nieprzyjemne. Powoduje intensywny ból, pieczenie oraz obrzęk i zaczerwienienie skóry.

Dla większości osób użądlenie wiąże się tylko z kilkoma przykrymi objawami, które mijają po kilku dniach. Inaczej wygląda jednak sytuacja w przypadku osób uczulonych na jad osy. Jeśli osa użądli alergika, może dojść do gwałtownej reakcji uczuleniowej, a w efekcie nawet do wstrząsu anafilaktycznego.

Co sprawdza się na użądlenia osy?

Jeśli występują u nas wyłącznie nieprzyjemne objawy podstawowe, bez intensywnej reakcji uczuleniowej, wielkim wsparciem stają się najprostsze środki na ukąszenia owadów. Wiele osób przykłada zimne okłady, które niemal od razu przynoszą ulgę. W razie większych dolegliwości bólowych, warto sięgnąć po maści antyhistaminowe, szybko powstrzymujące rozprzestrzenianie się reakcji uczuleniowej na skórze.

Naturalnym i wygodnym rozwiązaniem, które warto zawsze mieć przy sobie, jest urządzenie Bite Away. Dzięki terapii skoncentrowanym ciepłem niemal od razu przynosi ulgę i skutecznie wspiera leczenie dolegliwości, które wywołuje użądlenie pszczoły lub osy, a także ukąszenia owadów, jak komary czy meszki. Urządzenie może być bez przeszkód stosowane przez pacjentów w różnym wieku.

Bądźmy szczególnie ostrożni w kontaktach z osami, zachowajmy uwagę i stawiajmy na sprawdzone repelenty i środki po ukąszeniu owadów. Dzięki temu zawsze będziemy mogli przyjemnie i spokojnie spędzać czas w domu lub ogrodzie, bez obaw o użądlenia osy.

Bite Away – klikasz i swędzenie znika!

Kategorie
Bez kategorii

Jak pozbyć się os? Jak bezpiecznie usuwać gniazda os?

Osy należą do szczególnie uciążliwych owadów, których ugryzienia bywają naprawdę bolesne, a dla niektórych osób nawet niebezpieczne. Niestety często zdarza się, że w domu lub ogrodzie znajdujemy gniazdo tych groźnych owadów.

Jak pozbyć się os? Co zrobić, żeby zlikwidować gniazdo os – skutecznie i bez niepotrzebnego narażania się na użądlenia owadów?

Jak przeciwdziałać powstawaniu gniazd?

Zazwyczaj najlepszą ochroną jest profilaktyka. Podobnie bywa także w przypadku os. Jeśli chcemy zminimalizować ryzyko założenia przez osy gniazda na terenie naszej posesji, warto postawić na sprawdzone sposoby naturalne. Jak odstraszyć osy?

Podstawową metodą na odstraszenie os jest posadzenie w ogrodzie roślin, których one nie tolerują. Owady te nie przepadają za olejkami eterycznymi, zawartymi na przykład w mięcie, kocimiętce lub trawie cytrynowej. Dzięki nim osy trzymają się z daleka od ogrodu.

Jeżeli natomiast zależy nam na jeszcze skuteczniejszym przepędzeniu owadów, można od czasu do czasu przecierać meble ogrodowe i inne elementy wyposażenia roztworem wody i olejku goździkowego, szczególnie przez nie nielubianego.

Gdzie najczęściej powstają gniazda os?

Jeśli zastanawiamy się, jak pozbyć się os, warto dokładnie poznać zwyczaje tych zwierząt. Najczęściej zakładają one gniazda w ogrodzie.

Mogą je zbudować bezpośrednio w ziemi, w norach gryzoni. Często można także spotkać się z gniazdami os w korzeniach drzew lub w dziuplach, a nawet przyczepione do ścian budynków.

Skuteczne usunięcie os z ogrodu jest zatem ściśle powiązane ze zlokalizowaniem ich domostwa. Najłatwiej to osiągnąć, obserwując owady przez kilka dni.

Warto przy tym pamiętać, że wbrew obiegowej opinii, osy nie są agresywne same z siebie. Ruszają do ataku dopiero wtedy, gdy wykonujemy gwałtowne, nerwowe ruchy lub naruszamy ich teren. Jeżeli zatem chcemy usunąć gniazdo os, powinniśmy zadbać o odpowiedni strój, z rękawicami i osłoną na twarz, dla zapewnienia sobie ochrony przed ugryzieniami rozzłoszczonych owadów.

Jak usunąć gniazdo os?

Podstawowym sposobem na to, żeby pozbyć się os, jest oczywiście usunięcie całego gniazda. Wykorzystuje się do tego specjalne preparaty owadobójcze, dostępne w sklepach ogrodniczych.

Do najpopularniejszych zalicza się choćby:

  • Ficam 80 WP,
  • Solfac WP 10,
  • Kordon 10 WP.

Każdy z nich należy do środków kontaktowych, którymi spryskuje się gniazda. Najlepiej przeprowadzić takie działania w chwili mniejszej aktywności owadów, na przykład wczesnym rankiem.

Oprócz omówionych wcześniej środków można się także zetknąć ze świecami dymnymi na owady. Dzięki nim udaje się zlikwidować gniazda os, do których nie mamy bezpośredniego dostępu.

Pułapki na osy, czyli jak bezpiecznie pozbyć się os?

Zniszczenie całego gniazda jest skuteczną metodą na eliminację os z naszej przestrzeni. Poza tym rozwiązaniem można również wabić pojedyncze owady-robotnice.

Służą do tego specjalne pułapki, w których umieszcza się substancje wabiące (na przykład popularny środek o nazwie Ecoloc).

Tak przygotowane pułapki rozmieszcza się w miejscach najczęściej odwiedzanych przez owady. Mogą się znaleźć na drzewach, krzewach lub budynkach. Warto zwrócić uwagę na to, żeby nie umieszczać ich zbyt blisko gniazda. Osy bowiem szukają pożywienia w odległości przynajmniej około kilkuset metrów od miejsca, w którym żyją.

Jak się chronić przed osami?

Nawet jeśli wiemy, jak pozbyć się os i udało się nam usunąć niebezpieczne owady z ogrodu, warto cały czas zachować ostrożność i stosować skuteczne środki ochrony przed osami.

Podstawą jest odpowiednie zachowanie. Gdy zauważymy osę, trzeba zachować spokój i nie wykonywać gwałtownych ruchów, które mogłyby sprowokować owada do ataku.

Warto unikać przebywania w pobliżu kwiatów lub przestrzeni, w których znajdują się duże ilości dojrzałych owoców, gdyż z dużą dozą prawdopodobieństwa znajduje się tam wiele owadów.

Jeżeli osa już zaatakowała, powinniśmy szybko oddalić się od danego miejsca. Osa może wrócić i ponowić atak. Mogą też nadlecieć inne owady.

Skuteczne środki na użądlenie osy

A co zrobić, gdy już dojdzie do użądlenia? U zdrowych osób użądlenie osy nie prowadzi do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Pojawia się tylko piekący ból, swędzenie, zaczerwienienie i obrzęk.

Użądlenie osy bywa jednak niebezpieczne dla alergików, u których niejednokrotnie prowadzi do poważnych konsekwencji, włącznie ze wstrząsem anafilaktycznym. Jeżeli objawy użądlenia osy nie ustępują lub wręcz się nasilają po kilku godzinach, należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem.

W większości przypadków wystarczy jednak zastosowanie domowych środków, minimalizujących odczuwanie nieprzyjemnych objawów.

Co można zastosować? Świetnie sprawdzają się najprostsze rozwiązania. Warto na przykład przyłożyć chłodny okład, który skutecznie zmniejsza dolegliwości bólowe i pomaga zmniejszyć obrzęk.

Do innych popularnych środków naturalnych zalicza się choćby:

  • sok z cytryny,
  • okład z octu,
  • okład z sody oczyszczonej,
  • olejek lawendowy,
  • żel z aloesem.

Jeżeli preparaty tego typu nie działają, można sięgnąć po dostępne w każdej aptece maści i kremy antyhistaminowe, które zmniejszają obrzęk i szybko pomagają się uporać z reakcją uczuleniową na jad owada.

Ciekawym rozwiązaniem jest zastosowanie certyfikowanego urządzenia medycznego Bite Away. W tym przypadku nie musimy aplikować na skórę żadnych, dodatkowych środków, żeby szybko poczuć ulgę. Wszystko dzięki terapii skoncentrowanym ciepłem. Ceramiczna końcówka urządzenia nagrzewa się do temperatury ok. 51 stopni Celsjusza. Po przyłożeniu na 3 lub 6 sekund do skóry niemal natychmiast aktywuje procesy lecznicze, a my po kilku chwilach odczuwamy sporą ulgę. Ponieważ urządzenie nie wykorzystuje środków farmakologicznych, może być swobodnie i bezpiecznie stosowane przez alergików, dzieci oraz kobiety w ciąży.

Dbajmy o swoje bezpieczeństwo w domu i ogrodzie. Jeżeli zauważymy gniazdo os, postarajmy się jak najszybciej je usunąć. A oprócz tego stosujmy skuteczne repelenty i zawsze miejmy przy sobie sprawdzone środki na użądlenia os. Dzięki temu już żaden owad nie zakłóci naszego domowego spokoju.

Bite Away – klikasz i swędzenie znika!

Kategorie
Bez kategorii

Olejek lawendowy na komary – tani i naturalny sposób na ukąszenia komarów

Nikt nie przepada za komarami. Ich bzyczenie potrafi spędzać sen z powiek nocą, a ugryzienia skutecznie zniechęcają do wypoczynku w plenerze. Aby móc cieszyć się przyjemny relaksem i odpoczynkiem, warto zatem wyposażyć się w odpowiednie środki, chroniące przed ukąszeniami komarów.

Na rynku można znaleźć wiele repelentów. Czasami warto jednak odstawić na bok syntetyczne środki i wybrać produkty wprost z natury. Jednym z takich rozwiązań jest olejek lawendowy na komary.

Dlaczego warto stosować olejek lawendowy na komary? Jak działa i kiedy może się najbardziej przydać? O tym wszystkim opowiemy poniżej.

Olejek lawendowy na komary – jak działa?

Dla ludzi zapach olejku lawendowego zazwyczaj jest przyjemny. Kojarzy się z wakacjami i relaksem. Za zawartymi w nim olejkami eterycznymi raczej nie przepadają jednak owady, a zwłaszcza komary i meszki.

W wielu przypadkach wystarczy zatem kilka kropli tego popularnego olejku, żeby skutecznie uchronić się przed takimi nieprzyjemnościami, jak ukąszenia komarów.

Warto jednak pamiętać, że naturalne preparaty zazwyczaj szybko wietrzeją. Dlatego olejek lawendowy na komary należy nakładać co dwie, trzy godziny, aby utrzymać skuteczną ochronę przed ugryzieniami tych małych owadów przez dłuższy czas.

Jak stosować olejek lawendowy?

Olejki eteryczne, w tym olejek lawendowy, można stosować dwojako. Podstawowym rozwiązaniem jest aplikowanie preparatu na skórę, po wcześniejszym rozcieńczeniu go w oleju bazowym (na przykład z pestek winogron lub słonecznikowym). Pozwala to odstraszyć owady i zapewnia skuteczną ochronę przed ugryzieniami komarów.

Pamiętajmy jednak o zachowaniu ostrożności w stosowaniu tego typu środków u małych dzieci, zwłaszcza poniżej 3. roku życia, gdyż mogą powodować podrażnienia.

Przepis na roztwór na komary z olejkiem lawendowym

Drugim sposobem jest przygotowanie aerozolu. W tym przypadku trzeba zmieszać 100 mililitrów wody z 30 kroplami czystego olejku z lawendy lub mieszaniny różnych olejków eterycznych.

Tak przygotowany naturalny środek na komary wlewa się do butelki z atomizerem i rozpyla na skórę, odzież lub meble, zgodnie z potrzebami. Najlepsze efekty uzyskuje się przy regularnym powtarzaniu zabiegu, na przykład co 30 minut.

Lawenda – roślina odstraszająca komary

Lawenda działa skutecznie jako naturalny repelent. Chroni przed ukąszeniami komarów lub meszek. Roztwór z olejkiem lawendowym może być stosowany nawet w pomieszczeniach, w których przebywają małe dzieci.

Warto jednak pamiętać o tym, że nie ma tak naprawdę w pełni skutecznego środka, chroniącego przed ugryzieniami.

Oprócz repelentów powinniśmy zatem znaleźć skuteczne sposoby na ukąszenia komarów. Jeśli chcemy użyć środki naturalne, można zastosować zimne okłady, sok z cytryny lub roztwór z soli na ugryzienia komarów.

Jeżeli jednak potrzebujemy rozwiązania działającego niemal natychmiastowo, a nie chcemy zdecydować się na środki takie, jak maści antyhistaminowe, warto wybrać urządzenie medyczne Bite Away.

W tym przypadku nie stosuje się żadnych środków chemicznych, a całe leczenie opiera się na terapii skoncentrowanym ciepłem. Do miejsca ugryzienia komara przykłada się ceramiczną końcówkę, rozgrzaną do ok. 51 stopni, na 3 lub 6 sekund. Już po tak krótkim czasie w skórze aktywują się procesy lecznicze, dzięki czemu od razu odczuwamy ulgę.

Komary potrafią być utrapieniem. Warto zatem zaopatrzyć się w skuteczne, naturalne repelenty oraz środki po ukąszeniu komara, jak Bite Away, żeby ugryzienia owadów przestały być dla nas problemem.

Bite Away – klikasz i swędzenie znika!

Kategorie
Bez kategorii

Olejek waniliowy na komary – tani i naturalny sposób na komary

Komary potrafią być prawdziwym utrapieniem. Dlatego niemal każdy, kto pragnie aktywnie spędzać czas lub przyjemnie zrelaksować się na tarasie, powinien zaopatrzyć się w skuteczne środki przeciw komarom. Nie zawsze muszą być to jednak sklepowe, syntetyczne preparaty. Czasami warto postawić na naturalne rozwiązania.

Jednym z najskuteczniejszych produktów jest olejek waniliowy na komary. Czy rzeczywiście działa? Jak powinniśmy go używać, żeby uchronić się przed komarami? Jeśli jesteście ciekawi, zapraszamy do lektury.

Jak zapach olejku waniliowego działa na komary?

Wiele osób zastanawia się, czy olejek waniliowy działa na komary? Odpowiedź na to pytanie jest jak najbardziej twierdząca. Te niewielkie, uciążliwe owady nie przepadają za zapachem tego preparatu, dlatego najczęściej trzymają się z daleka od źródła aromatu.

Niestety, jeśli zdecydujemy na to, żeby zastąpić zwykłe, tradycyjne repelenty właśnie przez olejek waniliowy na komary, musimy zaopatrzyć się w większą jego ilość. Zapach bowiem szybko się ulatnia i raptem po dwóch godzinach znika. Wówczas ponownie jesteśmy narażeni na nieprzyjemne ukąszenia komarów.

Jak stosować olejek waniliowy?

Stosowanie olejku waniliowego przeciwko komarom nie jest specjalnie skomplikowane i nie wymaga większych przygotowań. Zazwyczaj wystarczy zastosować zwykły olejek spożywczy, który znajdziemy w kuchni lub w niemal każdym markecie.

Jak go użyć, żeby uchronić się przed owadami? Wystarczy rozetrzeć kilka kropel tego środka na skórze, w miejscach szczególnie narażonych na ugryzienia komarów. Zapach olejku skutecznie je odstraszy i sprawi, że będziemy mogli spokojnie wypoczywać, nie martwiąc się o ukąszenia owadów.

Warto jednak pamiętać o tym, żeby stosować olejek wyłącznie na skórę i uważać na to, by na ubraniach nie powstały tłuste, trudne do usunięcia plamy.

Jeżeli jednak niekoniecznie chcemy aplikować olejek waniliowy na komary na skórę, można użyć go również w alternatywny sposób.

Przepis na aerozol z olejku waniliowego

Jeżeli zapach czystego olejku waniliowego jest dla nas zbyt intensywny, można na jego bazie przygotować prosty i wygodny w użyciu aerozol na owady. Mikstura ta skutecznie chroni przed ugryzieniami komarów.

Co trzeba zrobić? Wystarczy zmieszać szklankę wody i około 70 – 80 kropli olejku waniliowego. Tak przygotowany płyn wlewa się do butelki z atomizerem. Ma on podwójne działanie – z jednej strony odstrasza komary, a z drugiej tworzy na skórze delikatną mgiełkę, przyjemnie orzeźwiającą w upalne dni.

Świeczka o zapachu wanilii na komary

Wanilia potrafi być skuteczną bronią na komary nie tylko wtedy, gdy nanosimy olejek z wanilii bezpośrednio na skórę.

Świetnie sprawdzają się także świeczki o zapachu wanilii na komary. Ich zapach odstrasza te uciążliwe owady, a dla ludzi działa jako przyjemna aromaterapia. Dzięki nim możemy uchronić się przed komarami i zapewnić sobie wspaniałą przestrzeń do odpoczynku.

Nie tylko olejek waniliowy na komary

Olejek waniliowy potrafi stać się bronią przeciw ugryzieniom komarów. Jeśli chcemy jednak spędzać czas na świeżym powietrzu, warto uzbroić się również w środki po ugryzieniu komarów. Nie ma bowiem preparatów ochronnych o stuprocentowej skuteczności.

Co można zastosować, jeżeli nie chcemy sięgać po apteczne maści antyhistaminowe? Niektórzy wybierają sok z cytryny, inni decydują się na przemywanie rany roztworem soli.

Można jednak też wybrać certyfikowane urządzenie medyczne Bite Away. Jego działanie opiera się na terapii skoncentrowanym ciepłem. Końcówka nagrzewa się do temperatury ok. 51 stopni Celsjusza. Przykłada się ją na 3 lub 6 sekund do miejsca ukąszenia komara. Urządzenie niemal natychmiast inicjuje procesy lecznicze, dzięki czemu od razu odczuwamy ulgę. Ponieważ w Bite Away nie stosuje żadnych środków farmakologicznych, bez przeszkód może być używany przez pacjentów w różnym wieku.

Warto chronić się przed komarami i zawsze mieć w pogotowiu urządzenie, które uśmierzy objawy po ukąszeniu komara. Szkoda przecież marnować czas na nieprzyjemne swędzenie i ból. Lepiej skoncentrować się na relaksie.

Bite Away – klikasz i swędzenie znika!

Kategorie
Bez kategorii

Witamina B na komary – stosuj ją, a komary będą daleko

Komary to jedno z największych utrapień w okresie wiosenno-letnim. Ugryzienia owadów bywają bolesne i nieprzyjemne. Istnieje jednak sporo sposobów na to, żeby zminimalizować ryzyko ukąszenia komara. Co trzeba zrobić? Co odstrasza komary?

Jednym z powszechnie używanych środków jest witamina B. Czy rzeczywiście warto ją stosować?

Witamina B1 – dlaczego jest skuteczna na komary?

Witamina B jest uznawana za jeden z tradycyjnych, naturalnych sposobów na walkę z komarami. Według wielu osób jej zapach działa na te niewielkie owady odstraszająco, skutecznie zniechęcając je do gryzienia, a nawet zbliżania się do osoby, która ją stosuje.

Specjaliści szacują, że komary są w stanie wyczuć potencjalną ofiarę z odległości nawet 30 metrów. Ma to związek z bakteriami, które znajdują się na ludzkiej skórze i odpowiadają za pojawianie się charakterystycznych zapachów. Działają one jak zaproszenie dla owadów.

Regularne stosowanie witaminy B, a zwłaszcza witaminy B1, sprawia jednak, że zmieniamy swój naturalny zapach na taki, który przestaje być atrakcyjny dla komarów, a nawet potrafi być dla nich odstraszający.

Jak stosować witaminę B1 do odstraszania komarów?

Witaminę B1 można suplementować poprzez regularne zażywanie tabletek, zawierających właśnie tę witaminę oraz inne z grupy B.

Warto wprowadzić do codziennej diety więcej produktów zawierających duże ilości witamin z grupy B. Mogą to być na przykład drożdże, szparagi, wątróbka, jajka, a także czosnek. Ten ostatni produkt działa wielowymiarowo, gdyż jego zapach sam w sobie odstrasza komary i ogranicza ugryzienia owadów.

Sporo osób decyduje się na stosowanie witaminy B1 zewnętrznie. Można bez trudu znaleźć gotowe maści w aptekach, a także przygotować samodzielnie balsamy, dodając preparaty z witaminą B1 do zwykłych kosmetyków do ciała.

Inne sposoby przeciw ukąszeniom komarów

Ukąszenia komarów bywają prawdziwą plagą w okresie wiosenno-letnim. Warto zatem sięgnąć po inne środki, które pomogą się przed nimi ochronić.

Skutecznym rozwiązaniem są repelenty w formie kremów, maści i aerozoli do aplikowania na skórę. Sprawdzają się spiralki i świece, które odstraszają insekty.

Istnieje też wiele innych sposobów. Co odstrasza komary? Wiele osób stosuje naturalne olejki eteryczne, w tym lawendowy, miętowy i tymiankowy, których zapach skutecznie zniechęca komary i sprawia, że gryzą ze zdecydowanie mniejszą częstotliwością.

Warto także wykorzystać rośliny, za którymi komary szczególnie nie przepadają. Jeśli pragniemy spokoju w domu lub na tarasie, wystarczy posadzić na nich kocimiętkę, pelargonię lub lawendę.

A co na ugryzienia komara?

Skuteczność środków bywa różna i nie zawsze każde rozwiązanie działa na wszystkie gatunki komarów.

Oprócz witaminy B oraz innych środków przeciw ugryzieniom powinno się zatem sięgać po środki na ukąszenia komarów. Mogą to być maści antyhistaminowe lub urządzenie Bite Away, które zmniejsza nieprzyjemne konsekwencje spotkania z komarami. Wystarczy tylko przyłożyć je na 3 lub 6 sekund do ranki, żeby poczuć wyraźną ulgę.

Tak przygotowani możemy już spokojnie spędzać czas w domu i plenerze. Komary przestają być aż tak bardzo uciążliwe.

Bite Away – klikasz i swędzenie znika!

Kategorie
Bez kategorii

Rośliny odstraszające komary – połącz piękne z pożytecznym

Piękny ogród lub balkon to chluba każdego właściciela. Staje się wizytówką domu lub ogrodu oraz buduje jego wygląd i styl.

Połączenie odpowiednich okazów flory to nie tylko sposób na wspaniałą dekorację i zbudowanie miejsca do wypoczynku. Rośliny potrafią być też tajną bronią przeciw ugryzieniom owadów.

Czy dzięki roślinom możemy doprowadzić do tego, żeby ukąszenia komarów przestały nam utrudniać spędzanie czasu w plenerze?

Rośliny odstraszające komary – dlaczego warto?

Zazwyczaj, gdy pragniemy uchronić się przed insektami, stosujemy repelenty. Zalicza się do nich najczęściej kremy, aerozole i maści, które aplikuje się bezpośrednio na skórę.

Istnieje też wiele środków do stosowania na otwartej przestrzeni. Mogą to być na przykład skuteczne spiralki lub świece. Odstraszają komary i sprawiają, że ugryzienia owadów zdarzają się zdecydowanie rzadziej, pozwalając na spokojny wypoczynek.

To jednak nie wszystko, co możemy zrobić, żeby komary nie odwiedzały naszych ogrodów, tarasów i balkonów. Niektóre rośliny są w stanie odstraszyć je i zniechęcić do odwiedzania przydomowych zakątków do wypoczynku.

Które z nich sprawdzają się najlepiej? Poniżej prezentujemy listę 7 niezwykłych roślin, dzięki którym ugryzienia komarów przestają być tak dużą niedogodnością podczas relaksu w pobliżu domu.

1. Komarzyca

Plektrantus ma też inną, zwyczajową nazwę – komarzyca, nawiązującą do jej właściwości. Roślina ta skutecznie odstrasza owady, a zwłaszcza komary.

Zawarte w liściach i łodygach olejki eteryczne sprawiają, że te niewielkie, uciążliwe insekty trzymają się z daleka. Do ich intensywnego wydzielania dochodzi w trakcie pocierania liści.

Komarzyca stanowi też piękną ozdobę tarasu lub balkonu. Jest to roślina pnąca, o pięknie zarysowanych liściach z charakterystycznymi, białymi brzegami.

2. Kocimiętka

Są takie rośliny, które przyciągają jedne istoty, odstraszając równocześnie inne. Przykładem tego jest kocimiętka – uwielbiana przez koty, a znienawidzona przez komary.

Roślina zawiera olejki, które zapachem przypominają kocie feromony. Jej charakterystyczne właściwości pomagają walczyć z meszkami i komarami, sprawiając, że niechętnie odwiedzają balkon lub wlatują przez otwarte okno do domu. Wystarczy tylko postawić doniczkę z kocimiętką na parapecie.

3. Pelargonia

Od wielu lat na balkonach w naszym kraju królują pelargonie. Ich piękne, wielobarwne kwiaty zdobyły serca działkowców i osób, dbających o tarasy i balkony.

Są proste w uprawie, nie należą do szczególnie wymagających, a przy tym pomagają w walce z komarami.

Liście tej rośliny mają charakterystyczny zapach, który kojarzy się z mieszanką cytryny i róży. Choć dla nas brzmi to przyjemnie, dla komarów jest to mieszanka odstraszająca. Dzięki temu jesteśmy w stanie połączyć przyjemne z pożytecznym – dekorujemy balkon pięknymi kwiatami i znajdujemy sposób na ugryzienia komarów.

4. Lawenda

Piękne fioletowe kwiaty to nie jedyna zaleta lawendy. Jeśli posadzimy ją w ogrodzie, na tarasie lub balkonie, możemy zniechęcić owady do odwiedzania naszych domów.

Zawarte w lawendzie olejki eteryczne skutecznie odstraszają komary i meszki, równocześnie przyciągając motyle i pszczoły.

Lawenda nie należy do szczególnie prostych w uprawie. Wymaga wiedzy oraz troskliwej pielęgnacji. Jeśli jednak wykażemy się determinacją, stanie się prawdziwą ozdobą oraz sprawi, że na balkonie ukąszenie komara zdarzy się zdecydowanie rzadziej.

5. Mięta – nie tylko do potraw

Wiele osób z chęcią uprawia na kuchennych parapetach zioła. Wśród nich wielką popularnością cieszy się mięta. Może to być mięta pieprzowa lub cytrynowa, które idealnie nadają się do wielu dań i napojów.

Roślina ta ma jednak jeszcze inne zastosowanie. Olejki znajdujące się w liściach mięty wydzielają bardzo intensywny i charakterystyczny zapach. Jest od drażniący dla komarów i meszek, dlatego zazwyczaj omijają one okna, w których postawiono doniczki z tymi aromatycznymi ziołami.

6. Koper włoski

Koper włoski kojarzymy przede wszystkim ze śródziemnomorskimi eksperymentami w kuchni. Okazuje się jednak, że przydaje się nie tylko do przygotowywania posiłków, a zwłaszcza zup i sosów. Sprawdza się także jako broń na ugryzienia komarów.

Zawarte w nim olejki skutecznie odstraszają owady, dzięki czemu możemy przyjemnie relaksować się na balkonie lub zmniejszyć ilość insektów, przedostających się do domu. Wystarczy raptem kilka wielobarwnych, pachnących doniczek, które posłużą równocześnie jako naturalny repelent oraz kuchenny zapas aromatycznych ziół.

7. Bazylia

Również inne popularne zioło, znane z kuchni włoskiej, sprawdza się w walce z komarami. Zapach bazylii sprawia, że komary trzymają się z daleka i niechętnie odwiedzają domy, w których ustawiono na parapetach doniczki z tą rośliną.

A co na ukąszenia komarów?

Rośliny potrafią być wielkim wsparciem w walce z komarami w domach i ogrodach. Nie ma jednak środków, które całkowicie eliminują zagrożenie ugryzieniem przez komara.

Co zatem zrobić, gdy już pojawi się ukąszenie owada i chcemy pozbyć się nieprzyjemnych dolegliwości, jak ból, świąd i zaczerwienienie?

Można postawić na maści antyhistaminowe, które zmniejszają obrzęk i hamują reakcję alergiczną. Trzeba jednak dokładnie zapoznać się z treścią ulotki przed użyciem, gdyż nie każdy preparat może być bezpiecznie stosowany przez alergików, kobiety w ciąży i dzieci.

Rozwiązaniem odpowiednim dla wszystkich jest natomiast Bite Away. Jest to urządzenie medyczne, które leczy skoncentrowanym ciepłem. Efekty odczuwa się już po 3 lub 6 sekundach.

Warto zatem być przezornym i ubezpieczonym. Wykorzystajmy właściwości aromatycznych roślin, których nie znoszą komary, a także zaopatrzmy się w odpowiednie środki na ugryzienia owadów. Dzięki temu będziemy zawsze przygotowani na każdą ewentualność.

Bite Away – klikasz i swędzenie znika!

Kategorie
Bez kategorii

Czego nie lubią komary? Co je odstrasza, a co przyciąga?

Chyba nikt nie lubi komarów. Boleśnie gryzą i często utrudniają zaśnięcie, gdy niewielki owad wtargnie do pomieszczenia i nieprzyjemnie brzęczy nad głową w ciemności. Warto wiedzieć, że często sami przyciągamy te owady, a nawet prowokujemy ugryzienia komarów.

Co przyciąga komary? Jak sobie z nimi poradzić i czy istnieją rozwiązania, które skutecznie je odstraszają. Jak się zachować, żeby nie doszło do ukąszenia przez owada?

Co przyciąga komary?

Komary to uciążliwe owady, które niejednokrotnie są w stanie ugryźć nawet przez odzież, powodując ból, świąd i zaczerwienienie wokół ranki. Potrafią skutecznie zepsuć każde wyjście w plener.

Aby ograniczyć kontakt z nimi do zupełnego minimum, warto poznać upodobania tych owadów.

Co przyciąga owady? Zazwyczaj występują w dużych grupach, w pobliżu słodkowodnych zbiorników wodnych. Mogą to być stawy, jeziora, rzeki, a nawet kałuże lub beczki z wodą. W takich miejscach znajdziemy ich najwięcej.

Komary preferują mocno zacienione przestrzenie. Dlatego najczęściej spotyka się je w pobliżu drzew lub krzewów, które zmniejszają dostęp promieni słonecznych.

Okazuje się, że niekiedy sami przyciągamy te insekty, narażając się na ukąszenia komarów. Szczególnie mocno wabi je zapach ludzkiego potu, a zwłaszcza obecny w nim amoniak oraz kwas mlekowy, które komary wyczuwają nawet z 30 metrów.

Co jeszcze je przyciąga? Komary reagują na podwyższoną temperaturę ciała podczas choroby, uprawiania sportu itp. Jeśli temperatura wzrośnie choćby o kilka kresek, narażamy się na częstsze ugryzienia owadów.

Co odstrasza komary?

Nie oznacza to jednak, że jesteśmy całkiem bezbronni. Trzeba tylko wykorzystać wiedzę o tym, czego owady nie tolerują. Przygotowanie się do wyjścia w plener sprawi, że ukąszenia komarów nie będą aż tak dotkliwe.

Co zrobić, żeby wypoczywać w plenerze lub w domu i nie martwić się ugryzieniami? Kilka praktycznych porad podajemy poniżej.

Postaw na rośliny i pozbądź się komarów

W walce przeciwko komarom w naszych ogrodach i domach wsparciem jest sama natura. Istnieje wiele roślin, które odstraszają tych nieproszonych gości.

Do najskuteczniejszych zalicza się:

  • plektrantus (znany też pod nazwą komarzyca),
  • pelargonia,
  • lawenda,
  • koper włoski,
  • geranium,
  • kocimiętka.

Komary nie lubią zapachu tych roślin. Jeśli zatem posadzimy je na balkonie lub w ogrodzie, skutecznie zniechęcimy intruzów do wtargnięcia na nasz teren.

Stosuj olejki eteryczne

Jeśli nie chcemy martwić się o ukąszenia komarów, warto mieć zawsze przy sobie naturalne olejki eteryczne. Niektóre z nich odstraszają także inne owady i pajęczaki.

Warto wybrać olejek:

  • rozmarynowy,
  • lawendowy,
  • bazyliowy,
  • tymiankowy,
  • cytrynowy,
  • cynamonowy,
  • eukaliptusowy,
  • miętowy.

Aplikuje się je bezpośrednio na skórę, pamiętając, że niektóre z nich mogą prowadzić do efektów ubocznych w kontakcie ze słońcem. Fotouczulający jest na przykład olejek cytrusowy.

Czosnek i cebula – domowe sposoby na odstraszanie komarów

Skuteczną bronią przeciwko komarom są obecne w niemal każdej kuchni czosnek i cebula. Komary nie przepadają za ich zapachem.

Co zatem można zrobić, żeby zmniejszyć ilość owadów w naszych domach? Wystarczy położyć kilka plasterków cebuli lub czosnku na parapecie.

Pamiętajmy jednak, że to rozwiązanie wiąże się też ze skutkiem ubocznym, czyli intensywnym zapachem roznoszącym się w całym domu.

Co na ugryzienia komarów?

Nie ma niestety środków idealnych, które działają ze 100-procentową skutecznością. Dlatego warto zaopatrzyć się także w maści antyhistaminowe, zmniejszające reakcję uczuleniową na ugryzienia oraz w Bite Away, czyli certyfikowane urządzenie medyczne, uśmierzające ból i swędzenie dzięki terapii skoncentrowanym ciepłem.

Odpowiednia ochrona oraz środki na ukąszenia komarów sprawią, że wypoczynek stanie się znacznie przyjemniejszy.

Bite Away – klikasz i swędzenie znika!